Kontrasty we wnętrzu! – stwórz swoją strefę jin i jang

Na pewno znacie słynny czarno-biały symbol stworzony na bazie koła, z białą i czarną „łezką”, które, choć skrajnie różne, idealnie się uzupełniają. Chińskie jin i jang to przeciwieństwa – czerń i biel, ciemność i jasność, chłód i ciepło, kobiecość i męskość. Za starożytną chińską filozofią kryje się wiele przemyśleń o przyrodzie, życiu. My możemy wykorzystać je całkiem prozaicznie – podczas urządzania wnętrz.

W naturze kontrasty są powszechne, jednak ludzie często dążą do ich zniesienia w swoim otoczeniu. Chcą ujednolicenia, unormowania. Może warto zainspirować się przyrodą, tym razem w nieco filozoficznym kontekście, i urządzić się w stylu jin i jang, czyli za bazę wykorzystując potęgę przeciwieństw?

Kontrastujące wnętrza łatwo uzyskać, stosując konglomerat kamienny TechniStone®– materiał ma mnóstwo zastosowań, można z niego wykonać podłogę, schody, ozdobić ściany, położyć w kuchni jako blat lub panel za kuchenką… Możliwości jest bez liku. Tym bardziej, że konglomerat występuje w najróżniejszych kolorach i rozmiarach. To co – zaryzykujecie i postawicie na wnętrza pełnie sprzeczności?

Czarno i biało

Te dwa kolory od lat walczą o palmę pierwszeństwa. Przez długi czas prym wiodła biel, jednak czerń znów zyskuje na popularności. Wbrew pozorom może być bardzo przytulna. Jej obecność w kuchni czy łazience pięknie podkreśli biel szafek czy wanny.

Fot. TechniStone® – Starlight Black

 

Fot. TechniStone® – Noble Silver Notte

Ciekawe będzie też odwrotne połącznie – biały blat (gładki lub przypominający szlachetny marmur) i ciemne fronty.

TechniStone®oferuje blat kuchenny w najjaśniejszym odcieniu bieli ze wszystkich dostępnych na rynku. Nie musicie obawiać się o plamy – konglomerat kwarcytowy czyści się wyjątkowo łatwo. W codziennym użytkowaniu jest łatwy do pielęgnacji, a jednocześnie zapewnia to, co wielbiciele estetyki lubią najbardziej – ucztę dla oczu.

Fot. TechniStone® – Calacatta Amnis

 

Ciepło i zimno

Projektując wnętrze na bazie kontrastów, można wykorzystać także „zimne” i „ciepłe” materiały. Przy czym żadna z kategorii nie jest gorsza od innej, choć zwykło się określać przyjemne wnętrza mianem ciepłych, a o surowych mówić, że są zimne.

Jednak za dużo jednego pierwiastka to przesada. Najlepszy efekt powstaje, gdy umiejętnie łączymy to, co chłodne, z tym, co dodaje przytulności. Drewno, cegła, odcienie beżowe, biel będą po stronie jang, a jin to metal, kamień (i konglomerat kwarcytowy!), beton, szarości, czerń.

Nowoczesne kuchnie są ucieleśnieniem chińskiej filozofii, szczególnie, gdy znajdziemy w nich konglomeratowe blaty tuż pod drewnianymi szafkami albo wyspę z materiału oferowanego przez TechniStone® wspaniale prezentującą się na tle cegieł.

Fot. TechniStone®– Noble Pro Storm

Staro i nowo

Zabawa przeciwieństwami to także zakupy w antykwariatach czy wyszukiwanie perełek na serwisach aukcyjnych. Samodzielne odrestaurowanie mebla, pomalowanie ramy lustra, wyczyszczenie drobiazgu, który ozdobi komodę, to sama przyjemność.

Szczególnie jeśli w ten sposób zaoszczędzimy nieco pieniędzy, by móc wydać je na bazę bardzo dobrej jakości – np. kuchenny blat z konglomeratu kamiennego, który nie odbarwi się i nie zniszczy przez lata albo łazienkową umywalkę wykonaną z materiału oferowanego przez TechniStone®, która będzie jedyna w swoim rodzaju. Wybór należy do was. Nie bójcie się zaryzykować i bawcie kontrastami!